Spacerowaliśmy po korytarzach spotykając różne postacie z bajek. Oczywiście najwięcej było księżniczek z filmów Walta Disneya . Jednak i mój przyjaciel do mnie podszedł - Stich. Bardzo lubię tego gagatka, nie wiem jak wy. Też lubicie jeszcze oglądać bajki? Ja to jestem duże dziecko. Czasami się cieszę , że moje dziewczyny są tak młode bo mogę korzystać z dobrodziejstw dzieciństwa. Jednak czasami bierze górę już zmęczenie materiału.
Na wejściu dostaliśmy kartkę , na której były zaznaczone punkty gdzie dzieci miały odnaleźć zagadkę i ją rozwiązać. Oprócz tego mieliśmy głośniczki, gdzie pan opowiadał historie zamku.
Prawie co roku przyjeżdżamy do zamku na święto kwiatów 1-3 maja. Co roku jest przepięknie, bogato w kwiaty, nowe aranżacje. Tym razem obejrzeliśmy instalacje zimowe, bożonarodzeniowe. Zrobiły na nas mega wrażenie. To jeszcze bardziej podkręciło moją chęć do świątecznego klimatu.
W tym roku byłam bardzo grzeczna Święty Mikołaju - poproszę o prezent.
Czas spędzony w tak cudownym miejscu wspólnie ze swoją rodzinką - to najlepszy prezent jaki mogłabym sobie życzyć w tym roku. Bo to liczy się najbardziej na świecie. Czas , który ucieka nieubłagalnie. Cieszmy się każdą chwilą i obecnością naszych bliskich.
A na koniec ja- czyli królowa jest tylko jedna!!!!
Wesołych Świąt:))

































































